Prezentujemy ProBook 430 G1

2017-09-24
Prezentujemy ProBook 430 G1
Dzisiaj mam dla Was dokładny opis ProoBoka 430 G1. Sprzedajemy go w klasie A-, ale jeśli przełkniecie jego trochę większe zużycie to otrzymacie całkiem ciekawy sprzęt nadający się idealnie dla studenta/ucznia/ pracownika biurowego/ handlowca/sekretarki etc.

A- to kategoria, w której sprzedajemy urządzenia posiadające mocniejsze ślady użytkowania niż w klasie A. na obudowie mogą być zadrapania, lekkie wgniecenia, matryca też może mieć delikatne przebarwienia. Jednakże te cechy nie przeszkadzają w normalnym użytkowaniu sprzętu, a jeśli przełknie się te mankamenty, to ProBook 430 w cenie 699 zł ma zaskakujące dobre parametry. Otrzymujemy wtedy bowiem sprzęt, który w środku ma czwartą generacje procesorów i3 (i3-4005u) do tego 4 GB RAM i dysk 128 SSD. Taki też sprzęt wziąłem dzisiaj do opisu.



Producent w dniu premiery lansował ProBooka 430 „stylowy laptop” i trzeba przyznać, że bryła tego urządzenia jest faktycznie elegancka. Gumowa powłoka na klapie wraz ze znaczkiem firmy HP fajnie się wkomponowuje szkoda tylko, że materiał jest podatny na łapanie odcisków palców. Jeśli więc chcemy, aby nasz sprzęt wyglądał jak nowy to niestety często musimy go przecierać szmatką.

Dolna część sprzętu została zaś wykonana z metalu i jest matowa. Kolor srebrny, jaki posiada doskonale współgra z czarnym wiekiem i co najważniejsze w przeciwieństwie do niego nie łapie odcisków palców i jest eleganckie w każdej sytuacji.



Jeśli zamkniemy ProBooka 430 to otrzymujemy „kanapkę” o wysokości 23mm. Na dodatek sprzęt waży niecałe 1,6 kg, co jest bardzo dobrym wynikiem. Warto zaznaczyć, że mimo tego „odchudzania”  sztywność sprzętu jest bardzo dobra. Wykrzywianie poszczególnych elementów nie jest łatwe, a uginanie się pod większą siłą również nie występuje. Zawiasy są duże, silne, ale mogę podczas jazdy po nierównej drodze lekko poruszyć ekran.

Dla osób lubiących dłubać wewnątrz sprzętu wspomnę, że baterię odczepiamy za pomocą klipsa. Zaś dostanie się do wnętrzności urządzenia jest możliwe po wykręceniu dwóch śrubek. Kiedy już wykona się ową czynność w środku znajdziemy pamięć RAM (2 sloty), gniazdo WLAN oraz złącze M.2, do którego można podłączyć modem HSPA+ lub dysk SSD. Co ciekawe dysk 2,5 cala nie znajduje się w tej części sprzętu, a pod klawiaturą.  



W naszym 13,3 calowym bohaterze znajduje się całkiem przyzwoita liczba złącz. Na lewej stronie skorzystać można z dwóch portów USB 3.0, złącza HDMI oraz portu D-Sub. Prawy bok to gniazdo zasilania, port usb 2.0 i gniazdo LAN. Z przodu zaś udało się wcisnąć do tej konstrukcji jeszcze czytnik kart pamięci SD.
 
Klawiatura jak przystała na nową linie laptopów HP jest wyspowa. Wszystkie klawisze mają krótki skok i twardy stop. Klawisze nie są wyprofilowane, są po prostu płaskie. Klawiatura nie jest podświetlana.



Gładzik Synaptics jest bardzo precyzyjny i na tyle duży, że można na nim zmieścić kilka palców. Na dodatek można przypisać mu gesty.  Faktura płytki jest przyjemna i niezbyt śliska, a to sprawia, że jest ona jeszcze bardziej precyzyjna. Warto jeszcze dodać, że prawy i lewy przycisk myszy jest oddzielny względem touchpada.  Miło również, że w opisywanym egzemplarz po prawej stronie znalazł się czytnik linii papilarnych.

Nad klawiaturą znajduje się zaś głośnik, który po prostu wydaje dźwięk. Nie jest niczym nadzwyczajnym, ale tragicznym również nie.

Ekran laptopa został wykonany przez firmę LG i wyświetla obraz w rozdzielczości 1366 na 768. Jak przystało na sprzęt klasy biznes wyświetlacz jest matowy, co pozwala na pracę na sprzęcie nawet na ławce w parku – w słoneczne dni. Dodam również, że podświetlanie matrycy to blisko 203 nity. Jak przystało na typowy wyświetlacz biurowych nie ma tutaj mowy o palecie barw sRGB, jednakże nie był to sprzęt tworzony do tego typu zastosowań.



Laptop jak już wspominałem został wyposażony w serce Intel Core i3 4005u, którego taktowanie to 1,7 GHz. Procesor posiada dwa rdzenie i cztery wątki, które włącza  Hyper-Threading. Osiągi tego procesora są wystarczające do codziennej pracy wystarczające. Dodatkowo wsparcie dysku SSD sprawia, że sprzęt działa płynnie i bez przestojów. Na dodatek na niskich detalach zagramy sobie F1 2013 bez utraty płynności dzięki zintegrowanemu układowi Intel HD Graphics 4400 obsługującemu DirectX 11.

Warto również dodać, że dzięki zastosowaniu niskonapięciowego procesora sprzęt potrafi działać na nowej baterii w trybie pisania tekstu przez blisko 11 godzin. Tym samym praktycznie wszystkie lekcje, wykłady da się na nim zapisać. W przypadku korzystania z WiFi wartość ta spada do koło 5 godzin.



Również kultura pracy sprzętu jest dobra, gdyż przez cały czas szum wydobywany z niego oscyluje w granicach 31 dB.

HP 430 G1 to schludny, 13 calowy laptop, który do pracy biurowej jest idealny. Poprawne wykonanie, dobra kultura pracy, znakomita cena i stylowy wygląd powinny się spodobać niejednej osobie.
Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel