Jak dbać o baterię w laptopie?

2017-11-19
Jak dbać o baterię w laptopie?
Czy to lato czy to zima bateria w laptopie zawsze jest narażona na trudne warunki. Dzisiaj postaram się Wam opowiedzieć jak o nią dbać, aby działała jak najdłużej. Czas zacząć AMSO Bawi i uczy:

W naszych sklepach często słyszę pytanie, jak długo bateria będzie trzymała? Jak dbać o baterię ? I tym podobne pytania. My gwarantujemy godzinę, ale często bateria trzyma dłużej lub decydujecie się na zakup nowej. Jak w takim razie sprawić, aby nie dochodziło do uszkodzenia akumulatora lub sprawić by jego degradacja była znacznie wolniejsza? Zaraz postaram się Wam o tym odpowiedzieć.



Laptop czy też netbook jest używany przez nas bardzo często w domu. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że przenosimy go co jakiś czas jednakże wiele osób traktuje go jak komputer i podłącza sprzęt do ładowarki. Nie jest to jednak dobre, gdyż najlepszą rzeczą dla baterii jest podtrzymywanie jej poziomu naładowania na poziomie 50-90%. Oczywiście często jest to wręcz niemożliwe jednakże w ogniwach litowo-jonowych zalecane jest utrzymanie baterii na maksymalnie poziomie ¾. Sam w swoim przenośnym urządzeniu stosuje zasadę, że zaczynam ładowanie baterii już przy 25% wyłączam zaś przy 80-90%. Jednak ogólnie zalecam Wam metodę wspomnianą 50-90%, gdyż jest po prostu najlepsza dla baterii.  Czemu warto tak robić? Gdyż każda bateria ma określoną liczbę cykli ładowania. Cykl to nic innego jak doprowadzanie do pełnego rozładowania i napełnienie akumulatora do pełna. Jeśli widzimy więc, że bateria ma 70% życia to oznacza, że przeżyła już około 700-800 cykli. Dlatego lepiej jest doładowywać baterię niż robić to w cyklach. Dzięki temu życie baterii znacznie się wydłuży. Ta zasada obala też mit, że baterie należy „formatować”. Nie należy tego robić, gdyż obecnie produkowane baterie tego po prostu nie lubią. Słowo formatowanie zostawmy tylko dla dysku twardego. Oczywiście to jest tylko rada, ja z niej też nie zawsze korzystam, gdyż nie zawsze mam taką możliwość. Jednakże warto tak robić, gdy tylko ma się takową możliwość.



Skoro już wspomniałem o pracy na zasilaczu cały czas to jestem w stanie zrozumieć, że odpinanie co chwila ładowarki może być niekomfortowe lub po prostu uciążliwe. Rozumiem to, znam ten ból bo czasem sam też zapominam o tym i tym samym doprowadzam baterię do śmierci .Wszystko dlatego, że naładowana w 100% bateria jakby odcina na chwilę zasilanie rozładowuje się o kilak procent i potem zasilacz ją doładowuje. Te mikro-cykle, bo tak je sobie nazywam, podczas takie pracy nie są już pojedyncze a można je liczyć w setkach, a nawet tysiącach. To skutkuje to oczywiście uszkadzaniem baterii i jej pojemności. Co w takim razie robić? W seriach biznesowych, czyli w takich jak sprzedajemy w AMSO baterie są najczęściej odczepiane w prosty sposób. Należy więc odłączyć baterię i pracować na laptopie podłączonym do ładowarki. Sprzętowi nic się nie stanie, a my zawsze będziemy mieli sprawną baterię.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że powyższe dwa akapity można wsadzić już do sekcji „mity”, gdyż w sieci od pewnego czasu wspomina się, że są programy, które kontrolują pracę baterii. Zgadza się, ale czy aby na pewno je macie? Właśnie. Poradnik nie powstał po to, aby zastanawiać się nad tym czy mój laptop ma specjalne oprogramowanie czy też nie. Raczej bazujemy tutaj na czystym, gołym systemie, jaki jest najlepszym rozwiązaniem dla każdego. Niestety liczne nakładki wgrywane przez producentów często strasznie spowalniają laptopy stąd znacznie lepiej korzystać i pracować na systemie „czystym” o czym każdy informatyk na pewno wie i Wam to doradzi.



Zastanawiacie się pewnie też jakie temperatury lubią współczesne baterie? Na pewno tak, jak ja nie lubią się opalać. Wysoka temperatura przyśpiesza bowiem niszczenie ogniw. Dlatego jak przystało na rzecz informatyka baterie lubią chłodne i suche miejsca (0-25 stopni to preferowane warunki). Jeśli więc odpinamy baterię lub mamy drugą zapasową to warto ją położyć w takim właśnie miejscu. Dodatkowo warto pamiętać, aby tak odłożona bateria była naładowana w 50%, gdyż całkowicie rozładowane tracą swoje właściwości akumulatorowe. Dlatego jeśli zostawiamy sprzęt w pracy na weekend to warto zostawić go również naładowany w takim właśnie stosunku.

A skoro już mowa o temperaturze to jest ona kolejnym kluczowym czynnikiem, który wpływa na życie baterii. Należy więc unikać tego, aby nasz przenośny sprzęt się przegrzewał przez dłuższy czas. Wtedy bowiem nie tylko cierpi bateria, ale również jego podzespoły. Jeśli już nasz laptop łapie wysokie temperatury warto pomyśleć o podkładce/podstawce chłodzącej. Ona dostarczy chłodnego powietrza do wnętrza laptopa. Jeśli jednak ich nie lubimy to pamiętajmy o tym, że urządzenia przenośne grzeją się znacznie bardziej jeśli postawiamy je na materiałowych powierzchniach typu łóżko, dywan, gdyż wtedy zimne powietrze nie jest doprowadzane. Jeśli zaś chcemy wiedzieć jak poszczególne elementy są nagrzane (baterie bowiem też posiadają swoje czujniki temperatury) to warto pomyśleć nad programem do tego np.  HWMonitor. Godnym uwagi programem jest też BatteryCare, który określa nam jaki poziom życia ma jeszcze nasza bateria. Są to proste aplikacje bardzo lekkie i nie obciążają zbytnio systemu. W laptopach Dell z serii latitude i precision nie trzeba nam tych programów, gdyż już w BIOS po wciśnięciu F12 i wybraniu opcji „Diagnostic” mamy podany procentowo stan żywotności baterii.



Czy coś mogę Wam jeszcze polecić, aby bateria dłużej żyła i aby dłużej na niej pracować? Myślę, że jeszcze cztery rzeczy. Pierwsza to jasność ekranu, pamiętajcie, że im jaśniejszy tym pobiera on więcej energii. Dlatego jeśli nie potrzebujecie maksymalnej jasności to przyciemnijcie ekran, a bateria na pewno dłużej będzie pracowała bez ładowania.

Po drugie warto wejść w „konfiguracja systemu” i kliknąć na zakładkę „uruchamianie”. Tam znajdziemy programy, które od razu przy starcie systemu się załączają i tym samym pobierają energię. Być może niektóre z nich, jak w moim przypadku „Steam” czy „iTunes” nie są Wam cały czas potrzebne i tylko zabierają energię. Sprawdźcie to i wywalcie soft, z którego korzystacie raz na jakiś czas.  

Po trzecie pamiętacie, że wszystkie peryferia zabierają prąd. Odczepiajcie więc wszystko co się da, aby jak najmniej go uciekało np. zbędne pendrivy.

I po czwarte tryb oszczędzania baterii. Można go ustawić w opcjach zasilania i wtedy gdy nie pracujemy na laptopie przez np. 5 minut (sami ustalamy czas) ten wchodzi w stan oszczędzania, a więc spowalnia procesy, a nawet usypia ekran. Dzięki temu bateria wolniej się rozładowuje.

To tyle. Trochę się tego nazbierało, ale te proste nawyki powinny Wam pomóc w dbaniu o dobrą kondycję baterii.
Pokaż więcej wpisów z Listopad 2017
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel