Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

HP 6570b recenzja

2016-11-20

HP 6570b test

Trzecia generacja i5, matryca 15,6" cali i do tego przyzwoita konfiguracja za lekko ponad 1000 zł. To laptop, który od czwartku jest w naszej ofercie. Dzisiaj prezentujemy jego walory, które być może pomogą Wam w wyborze.

Kiedy pierwszy raz zobaczyłem laptop HP 6570b to pomyślałem że przyjechały do nas modele 6560b. Naprawdę ciężko dostrzec różnice pomiędzy tymi modelami. Dopiero kiedy ma się je obok siebie można zobaczyć pewne niuanse. Mimo wszystko konstrukcja HP 6570b nadal jest masywna, laptop ma bardzo elegancką ciemną obudowę wykonaną w 90% ze stopów aluminiowo - magnezowych. Jej atutem jest również mechanizm zatrzaskowy trzymający klapę po zamknięciu oraz szerokie, niesamowicie mocne zawiasy, które pozwalają otworzyć matrycę o ponad 180 stopni. Waga tego urządzenia to 2,8 kg. Nie jest to mało, ale jednak za solidność trzeba czymś zapłacić jednakże trzymając laptopa w ręce ma się wrażenie, że po prostu jest to sprzęt, który przez wiele lat będzie pracował. Nic dziwnego skoro wszystko jest wręcz idealnie spasowane. Kładąc nadgarstki w okolicach klawiatury, przyciskając ramki czy też obudowę nie słychać z niej żadnych trzasków czy też chrupnięć. Dodatkowo nawet nacisk na matrycę czy klawiaturę nic nie daje i żaden z elementów się nie odkształca. Miło również, że do wnętrza laptopa można dostać się szybko i przyjemnie. Dwa zawiasy, które wystarczy nacisnąć sprawiają, że raz dwa bez używania narzędzi wejdziemy do środka. Tam wyczyścimy wiatrak, wymienimy sobie pamięć RAM (maksymalnie 16 GB), dołożymy (w razie potrzeby) modem WWAN.

Wielkim atutem ProBook 6570b jest ilość wejść. Po pierwsze aż 5 złącz USB, w których dwa są w wersji 3.0, a jedno z nich to zarazem eSATA. Do tego dochodzi jeszcze FireWire, LAN, wejście słuchawkowe i mikrofonowe, ExpressCard/54, VGA, DisplayPort i tutaj ogromna nowość - port szeregowy COM. Zapomniany przez producentów, a tak poszukiwany przez specjalistów tutaj został on zaimplementowany. Na koniec wart wspomnieć jeszcze o porcie modemowym oraz wejściu na stacje dokującą (pod spodem).

HP 6570b to klawiatura, którą dobrze znam już z poprzedniego modelu. Ponownie klawisze są twardsze niż te zastosowane w laptopach Della, ale po kilku chwilach można się do nich przyzwyczaić. Ich faktura nie jest też taka delikatna jak u konkurencji, ale za to nie przyjmują tak łatwo brudu, gdyż ich chropowata powierzchnia skutecznie go odstrasza. Do tego dochodzi średni skok klawiszy, który jest przyjemny dla ucha. Układ klawiatury nie różni się niczym od dzisiejszych standardów, wszystkie przyciski są duże i czytelne. Plusem jest również boczna klawiatura numeryczna przydatna przy wklepywaniu dużej liczby cyfr. Ogólnie zaś płytka jest sztywna i nie ugina się nawet pod mocniejszym naciskiem.

Płyta dotykowa jest również bardzo udana, gdyż jest duża, a na dodatek została ona wyposażona w obsługę dotyku wielopunktowego. Prawy i lewy przycisk myszy również działają dobrze, mają delikatną fakturę, chodzą miękko i cicho.

Na zakończenie tej części opisu warto jeszcze wspomnieć o klawiszach szybkiego dostępu znajdujących się nad klawiaturą. Są one odpowiedzialne za szybkie włączanie przeglądarki, kalkulatora lub wyciszenie dźwięku. Do laptopa można też logować się za pomocą linii papilarnych, gdyż odpowiednik czytnik został ulokowany w prawym dolnym rogu.

Matryca w laptopie została wykonana w technologii TN, a jej średnia jasność to około 253 cd/m2 co przekłada się na komfortową pracę nawet w słoneczne dni. Na dodatek ekran jest matowy i tym samym nie przedmioty za nami nie odbijają się w ekranie. Rozdzielczość panelu to 1600 x 900 lub 1368 x 768, co jest wystarczające do pracy (w obydwu przypadkach). Po podłączeniu zaś monitora lub telewizora do laptopa zintegrowana karta Intel HD 4000 bez problemu radzi sobie z wyświetlaniem obrazu w Full HD i wyższym. Pogramy na niej też w starsze gierki jak FIFA 12 czy Diablo 3. Warto również wspomnieć, że grafika obsługuje DirectX 11.

Warto również zwrócić uwagę, że ProBook 6570b ma w sobie procesor i5-3320M czyli trzeciej generacji serce z rodziny Ivy Bridge. Podstawowo ten układ chodzi w częstotliwości 2,6 GHz jednak w momencie braku mocy przyśpiesza do 3,3 GHz. Na dodatek to 'serce' ma do dyspozycji 3 MB pamięci podręcznej oraz pozwala liczyć w czterech wątkach jednocześnie. To wszystko przekłada się na to, że omawiany dzisiaj procesor jest o lekko ponad 10% szybszy względem poprzednika jakim jest Core i5-2430M. W naszej ofercie znajdziecie również ten sprzęt z procesorami i3-3120M, który również jest dwu rdzeniowy i również spiera go 3 MB pamięci podręcznej jednakże jego taktowanie to 2,5 GHz.

Do dzisiejszego bohatera wkładamy dyski magnetyczne 7200 lub SSD. Oczywiście ta druga opcja jest znacznie bardziej korzystna, gdyż laptop pracuje jeszcze szybciej i jest nieco cichszy. W przypadku wybrania bowiem opcji ze zwykłym dyskiem poziom hałasu przy normalnej pracy to około 35 dB w przypadku SSD to już tylko 34 dB. Przy maksymalnych obrotach odpowiednio osiągamy 39 dB lub 38 dB. Wyniki są więc przyzwoite w obydwu przypadkach.

Bateria, którą dodajemy do laptopa jest używana stąd gwarantowana godzina pracy. W przypadku zakupienia nowej możemy liczyć na 7 godzin zabawy w trybie czytelnika i 4 godziny w przypadku przeglądania internetu.

HP 6570b to sprzęt, na którym długa praca jest komfortowa. Duża ilość złącz, duża matryca, przyjemna klawiatura w skrócie pełne, a zarazem bardzo wydajne biuro w jednym laptopie. W tej półce cenowej ciężko szukać czegoś lepszego.

Tekst napisał Dawid z AMSO Laptopy Warszawa

Spis Treści:
    Pokaż więcej wpisów z Listopad 2016
    pixel