Dell e6430 vs Lenovo Thinkpad T430

2016-06-21
Dell e6430 wygląda, jak jego poprzednik czyli model e6420 jednak drzemie w nim już platforma Intel Chief River i wiele innych wspaniałości. Dzisiaj przyjrzymy się mu dogłębniej.

Dell e6430 chociaż na pierwszy rzut oka przypomina e6420 to jednak jego bryła przeszła pewne modyfikacje. Zrezygnowano między innymi z pomarańczowego plastiku otaczającego klawiaturę. To jedyna kosmetyczna i widoczna zmiana względem poprzednika. Cała reszta została bez zmian i dobrze, gdyż zastosowanie do wykonania obudowy stopów metali ? aluminiowo/magnezowych sprawia, że konstrukcja jest bardzo solidna. Niektórzy producenci powinni brać przykład z Della, gdyż w e6430 nic się nie ugina, nie trzeszczy, nie krzywi, a zawiasy są bardzo sztywne. Miło również, że wzorem poprzednika, tak i tutaj możemy odchylić ekran na 180 stopni.




Zaś Lenovo T430 już chyba nikomu nie trzeba przedstawiać tego arcydzieła wśród mobilnych sprzętów biznesowych. Laptop, którego produkcja rozpoczęła się w Czerwcu 2012 roku pozostał wierny wzornictwu najwyższej serii biznesowej od Lenovo ? ThinkPad, jednakże idąc z duchem czasu wprowadzono kilka ciekawych udogodnień, które tak mocno wpłynęły na jego popularność wśród użytkowników.

Oczywiście, niewątpliwie, seria T od Lenovo jest bardzo charakterystyczna, pamiętająca jeszcze czasy IBM. Czarna, chropowata powierzchnia, mimo iż nie idzie z duchem czasu i wygląda na dużo starszą niż jest, to nie sposób nie docenić jej zalet. Jest bardzo odporna na zarysowania, a stop tytanu i magnezu daje niesamowitą wytrzymałość, której mogą jej pozazdrościć chyba wszystkie laptopy z serii biznesowych. W związku z tym w przypadku tego sprzętu, bardzo rozsądnym wydaje się być zakup laptopa poleasingowego, ponieważ można znaleźć naprawdę "perełki". Trzeba przyznać także, że tworzywo jest bardzo miłe w dotyku i kiedy mamy laptop w ręce to nie sposób oprzeć się wrażeniu, że jest to sprzęt z najwyższej półki.



Lenovo bardzo dba o użytkowników pod względem ochrony ich sprzętu a także danych. Od lat wyposaża swoje ThinkPady w system Active Protection System, który potrafi odłączyć dysk twardy podczas upadku, aby nie doznał uszczerbku. Także, stosowany od dłuższego czasu system anty-zalaniowy, który dzięki specjalnym kanalikom odprowadza wodę inne ciecze w trakcie zalania, tak, aby nie uszkodziły one hardware'u komputera sprawdza się doskonale. Charakterystyczną cechą serii są także potężne zawiasy, które doskonale utrzymują ciężar matrycy na dokładnie takim wygięciu, jakiego użytkownik oczekuje. Niech ich najlepszą recenzją będzie fakt, że mimo iż laptop, który testuje, jest używany, to bez żadnego problemu matryca jest w stanie się utrzymać przed zamknięciem nawet przy minimalnym (na grubość palca) otwarciu. Oczywiście, wygięcie w drugą stronę jest możliwe do 180 stopni, co w pewnych zastosowaniach może być przydatne.




Podstawową różnicą, którą zauważy użytkownik jest klawiatura. Lenovo, po miesiącach (lub latach) testów doszło do wniosku, że zdecydowanie bardziej ergonomiczna jest klawiatura wyspowa, niż ta stosowania w poprzednich modelach. Ma to tyle samo zwolenników jak i przeciwników, ja ze swojej strony, mogę zapewnić, że ten tekst popełniam właśnie na takim Laptopie: Lenovo T430 i już po kilkunastu minutach jestem tak mocno przyzwyczajony do "swojej" nowej klawiatury, że pisze bez większych poprawek. Aż warto się zastanowić, czy po kilku latach używania tego nowego wymysłu Lenovo chciałbym wrócić do swojej starej klawiatury? Minusem jest na pewno głośność klawiatury ? stosunkowo wysoki skok, który stosuje Lenovo musi się odbijać na głośności. Jak to zwykle bywa, wyczuwamy to szczególnie korzystając z klawisza spacji. Także Lampka ? ThinkLight, wydaje się być zbyt słaba, aby odpowiednio doświetlić klawiaturę w trakcie pisania. Niewątpliwie, rozwiązanie, które stosuje np. Dell, czyli podświetlanie klawiatury od spodu znacznie lepiej się sprawdza.

Tymczasem Dell e6430 to laptop o panelu 14? calowym. Zastosowano więc w nim napęd optyczny ? w naszym przypadku DVD-RW. Cieszy jednak fakt, że po boku jest specjalny klips. Wystarczy go wcisnąć, aby móc wyjąć napęd i włożyć zamiast niego kieszeń na drugi dysk lub dodatkową baterię. Również demontaż dysku twardego to szybka sprawa, gdyż wystarczy odkręcić dwie śrubki z boku i mamy do niego dostęp. Zaś do wnętrza laptopa, w którym znajduje RAM wejdziemy po odkręceniu 5 śrub znajdujących się na spodniej klapie.

Dell e6430 został wyposażony w dwa porty USB 3.0 i dwa USB 2.0 pod spodem znajduje się oczywiście miejsce na stacje dokujące, które rozszerzają ilość złącz jeśli ta jest dla nas niewystarczająca. Warto w tym momencie dodać, że nasz dzisiejszy bohater posiada poza wspomnianymi złączami jeszcze czytnik kart pamięci, złącze VGA, gniazdo audio, czytnik SmatCard, gniazdo HDMI, LAN, gniazdo ExpressCard/54, przełączniki Wifi on/off i otwór blokady Kensingtona.

W przypadku e6430 klawiatura jest nieco głośniejsza niż w e6420, ale za to przyjemniej się na niej pracuje. W poprzedniku była ona naprawdę udana, ale tutaj zastosowano mocniejszy odskok oraz zmieniono lekko fakturę klawiszy. W skrócie zrobiono z czegoś bardzo dobrego, coś jeszcze lepszego za co należą się oklaski.


Gładzik pozostał bez zmian i nadal jest wspaniały. Jego faktura jest chropowata, co sprawia, że precyzyjnie możemy wykonać wszystkie czynności. Dotyk wielopunktowy również sprawuje się doskonale. Nie gorzej wypadają klawisze pod gładzikiem, a więc prawy i lewy przycisk myszy. Tutaj również skok jest długi, co jest przyjemne ale i nieco głośniejsze względem poprzednika. Jednakże przypomina bardziej kliknięcie myszy, czego nie można było napisać w e6420. Jeśli jednak nie lubimy tego dźwięku to zawsze możemy korzystać z Track Sticka oraz jego przycisków. Te drugie są bowiem bezgłośne.

T430-stka została zaś wyposażona w takie dwa porty oraz dwa porty USB 2.0. Jest to wydaje się, zadowalająca ilość w przypadku laptopa tej klasy. Na obudowie znajdziecie jeszcze:
Z lewej strony: Wspomniane dwa wejścia USB 3.0, mini DisplayPort, Wejście audio,
Z tyłu: złącze zasilania, wejście sieciowe RJ45, zółte zasilane złącze USB 2.0,
Z prawej strony: złącze USB 2.0, przełącznik Wi-fi, napęd optyczny, ExpressCard, czytnik kart pamięci.

Dell E6430 został wyposażony w matrycę 14-calową o rozdzielczości 1366 x 768, co jest wystarczającą powierzchnią do codziennej pracy. Warto dodać, że panel jest matowy co pozwala na komfortową pracę nawet w słońcu.
Dell e6430 to laptop, który występuje w różnych wariacjach konfiguracyjnych. Na rynku można bowiem znaleźć modele z dedykowaną grafiką NVS 5200M, procesorem i7 czy też i5. Nasz dzisiejszy bohater został wyposażony w te drugie serce, a więc Core i5-3320M o taktowaniu maksymalnym 3,3 GHz. Do niego firma Intel zintegrowała grafikę HD Graphics 4000. Taka konfiguracja doskonale sprawdza się do większości zastosować w tym do mniej wymagających gier jak: Battlefield 3, Call of Duty: Modern Warfare 3, Mass Effect 3 czy FIFA 12.


Ciekawostką jest to, że w Dellu e6430 możemy sobie wgrać oprogramowanie stworzone przez tę firmę, które rozszerzają planowanie zasilania laptopa. Najciekawszą opcją jest ta dotycząca trybu cichego, gdyż w nim prędkość obrotów wentylatora spada do minimum. W połączeniu z dyskiem SSD laptop jest prawie niesłyszalny. Zaś przy pracy w stresie wartość hałasu oscyluje w granicach 40 dB.




Lenovo T430 ma jedną z największych zalet tego sprzętu - 14-sto calowa matowa matryca o rozdzielczości HD+ 1600x900. (Na rynku można znaleźć także sztuki o niższej rozdzielczości 1366x768, lecz są one rzadsze). Ta rozdzielczość daje stosunkowo dużo przestrzeni na tak małej przekątnej oaz powoduje, że obraz jest bardzo ostry. Oczywiście, nawet patrząc z dużego kąta, można zauważyć, że obraz na laptopie jest wciąż czytelny, co jest bardzo dużym plusem.



Laptopy wyposażone są w procesory Intel Core 3-ciej generacji. Najczęściej spotykanym jest oczywiście niezniszczalny Core i5-3320m o taktowaniu 2,6Ghz. Ale na rynku można znaleźć także modele z procesorem Core i7-3520m, dla wszystkich, którzy potrzebują jeszcze więcej mocy obliczeniowej. My proponujemy konfiguracje z dyskiem SSD ? wtedy można mieć pewność, że laptop spełni wszelakie oczekiwania.


Podsumowanie:

Dell e6430 czy T430 wszystko zależy od tego na co stawiamy w laptopie. Producenci prześcigają się w różnych rozwiązaniach tak, aby trafić w danych odbiorców. Jednym spodoba się nowoczesny wygląd Della innym toporny Lenovo. Chociaż parametry zestawionych laptopów są podobne to jednak te minimalne szczegóły mogą Was przeciągnąć na jedną lub na drugą stronę.
Czas do wysyłki
godz.
min.
sec.
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij